SalesJump Wszystkie narzędzia

Klient powiedział „za drogo”. Sprawdź, co naprawdę usłyszałeś

Wklejasz do AI zdanie klienta i kontekst rozmowy. Dostajesz najwyżej dwa możliwe znaczenia „za drogo” i jedno pytanie, które mu zadasz.

Zacznij tutaj. Skopiuj prompt, uzupełnij pola na górze i wklej całość do nowej rozmowy z AI.

Otwieram narzędzie…

Jak korzystać

  1. Kopiujesz prompt i uzupełniasz sześć pól. Usuwasz nazwiska, nazwy firm i poufne warunki.
  2. Wklejasz jedno zdanie klienta z krótkim opisem sytuacji, nie całą korespondencję.
  3. Czytasz odpowiedź. Najpierw dosłowne słowa klienta, potem najwyżej dwa możliwe znaczenia z pięciu: nie mam budżetu, konkurencja tańsza, nie widzę różnicy, nie widzę efektu, negocjuję, bo tak się robi.
  4. Bierzesz jedno pytanie i mówisz je własnymi słowami. Jeśli klient nie powiedział, z czym porównuje, zaczynasz od „W stosunku do czego?”.
  5. Zapisujesz, co klient odpowiedział. Dopiero wtedy wybierasz ruch.

Jak sprawdzić wynik: w odpowiedzi AI nie ma niczego, czego klient nie powiedział. Nie ma procentów „pewności” ani namawiania na rabat. Jeśli AI coś dopisało, wykreśl to i poproś o poprawkę.

Przykład (fikcyjny)

Tomek sprzedaje klimatyzację z montażem i serwisem. Oferta na trzy pomieszczenia: 16 000 zł. Klient: „Za drogo. W internecie widziałem klimę za połowę”. Tomek wkleja to do promptu.

AI zauważa, że klient sam podał punkt odniesienia, więc pytanie „W stosunku do czego?” nie jest potrzebne. Możliwe znaczenia: konkurencja tańsza albo nie widzę różnicy. Nie wiadomo, co jest w tamtej ofercie. Pytanie do klienta: „Co dokładnie jest w tamtej ofercie?”. Jeśli klient nie wie, czy jest tam montaż i serwis, Tomek pokazuje różnicę. Jeśli tamta oferta ma to samo, Tomek przyznaje, że cena może przeważyć, i pyta: „Gdyby cena była taka sama, kogo by Pan wybrał?”. Klient nie wątpi w sam pomysł. Wybiera dostawcę.

Po czym poznasz, że pomaga

Licz, ile razy po analizie wróciłeś od klienta z konkretnym powodem i uzgodnionym następnym krokiem. Ogólnikowe „klient mówi, że za drogo” się nie liczy.

Co dalej

Gdzie to miejsce w całym procesie
Klient mówi „za drogo”: po lewej handlowiec zgaduje rabat i zalety, po prawej pyta, co jest w tamtej ofercie

Przed: zanim podasz cenę, pytasz, co jest dla klienta najważniejsze oprócz ceny. Wiesz, jaki ma problem i co z Twojej oferty będzie miał.

Teraz: oddzielasz to, co klient powiedział, od swoich przypuszczeń i wybierasz jedno pytanie.

Po: zadajesz pytanie, słuchasz i dopiero wtedy działasz. Pokazujesz różnicę, wracasz do efektu, zmniejszasz zakres, dajesz coś z półki albo ustalasz następny krok z datą. Czasem dobrym wynikiem jest uczciwe zakończenie.

Jak robi się to w uporządkowanej firmie

Handlowiec zapisuje słowa klienta dosłownie. Nie „klient mówi, że cena”, tylko „Za drogo, w internecie widziałem za połowę”. Powód „za drogo” trafia do notatki dopiero wtedy, gdy klient go potwierdził w rozmowie.

Gdy takich notatek jest kilkanaście, zespół widzi, które „za drogo” słyszy najczęściej. Jeśli to „nie widzę różnicy”, poprawia rozmowę przed ceną, a nie zasady rabatów.

Klient mówi „za drogo”, handlowiec patrzy przez lupę. Nie zgaduj, co myśli klient. Zadaj mu jedno pytanie.
Zapisz sobie na telefonie albo podaj dalej. Pobierz obrazek

Materiały i transkrypcja

Temat w całości omawiamy na live SalesJump #1 „Klient mówi: za drogo”.