SalesJump Wszystkie narzędzia

Klient ucichł po ofercie. Napisz coś, na co łatwo odpowiedzieć

Trzy wzory wiadomości: po spotkaniu, po ofercie i po ciszy. Każdy nawiązuje do tego, co ustaliliście, i kończy się jednym prostym pytaniem.

Zacznij tutaj. Skopiuj wzór i uzupełnij go swoimi danymi.

Otwieram narzędzie…

Jak korzystać

  1. Otwierasz notatki z rozmowy, nie tylko wysłaną ofertę. Sprawdzasz, co naprawdę ustaliliście.
  2. Wybierasz wzór: po spotkaniu, po ofercie albo po ciszy. Przy każdym jest podpowiedź, kiedy go wysłać.
  3. Podmieniasz pola w nawiasach. Czego nie ustaliliście, tego nie wpisujesz. Zamiast zmyślonej daty proponujesz termin.
  4. Zostawiasz jedno pytanie, na które klient odpowie jednym zdaniem.
  5. Czytasz wiadomość oczami klienta.

Jak sprawdzić wynik: dokończ zdanie „Piszę, bo…”. Jeśli jedyne zakończenie to „minęło kilka dni”, nie wysyłaj. Sprawdź też, czy klient dostaje z wiadomości coś więcej niż informację, że czekasz.

Przykład (fikcyjny)

Tomek sprzedaje klimatyzację z montażem i serwisem. Po spotkaniu w biurze firmy transportowej pisze jeszcze tego samego dnia: problem z dwoma pokojami od południa, kto co robi do kiedy i telefon w poniedziałek o 10.

Pan Adam nie odbiera umówionego telefonu. Zamiast „czy miał Pan okazję zapoznać się z ofertą?” Tomek pisze o jednej rzeczy, której nie było w ofercie: jednostki pracują tak cicho, że nie przeszkadzają przy rozmowach przez telefon.

Po dwóch tygodniach ciszy pyta tylko: „Wrócić do tego teraz, czy odezwać się w marcu, przed sezonem?”.

Po czym poznasz, że pomaga

Licz oferty, w których po Twojej wiadomości jest następny krok z datą albo jasna odpowiedź klienta, także „nie teraz” i „nie”. Samo „jeszcze nie” bez terminu się nie liczy.

Co dalej

Gdzie to miejsce w całym procesie
Follow-up po ofercie, po spotkaniu i po ciszy: ustalenia i termin, jedna nowa rzecz, prosty wybór i jedno pytanie

Przed: na końcu spotkania ustalasz, co dalej i kiedy. Termin następnego kontaktu ustalasz, zanim wyślesz ofertę. Wtedy wiadomość po ofercie nie jest przypominaniem się, tylko tym, na co się umówiliście.

Teraz: wybierasz wiadomość do sytuacji i dajesz klientowi łatwą odpowiedź.

Po: gdy klient odpisze, zapisujesz odpowiedź i ustalacie następny krok z datą. Gdy odpisze „nie teraz”, pytasz, co musiałoby się zmienić. Gdy po trzech tygodniach wciąż jest cisza, uczciwie zamykasz temat.

Jak robi się to w uporządkowanej firmie

Żadne spotkanie nie kończy się zdaniem „pozostajemy w kontakcie”. Po każdym w systemie, w którym zapisujesz klientów, jest data i konkretne działanie. Nie „kontakt za tydzień”, tylko „poniedziałek 10:00, decyzja o wariancie po rozmowie z prezesem”.

Handlowcy mają prostą rozpiskę na jednej kartce: kiedy wiadomość, kiedy telefon, kiedy zamknięcie tematu. Nie decydują od nowa przy każdym kliencie. Raz w tygodniu zespół przegląda oferty, które nie mają następnego kroku.

Klient ucichł po ofercie? Napisz coś, na co łatwo odpowiedzieć. Handlowiec czeka z telefonem pod zegarem
Zapisz sobie na telefonie albo podaj dalej. Pobierz obrazek