SalesJump Wszystkie narzędzia

Więcej zapytań, niż zespół zdąży obsłużyć. Od których zacząć?

Arkusz do oceny zapytań w sześciu punktach. Pokazuje, które prowadzić najpierw, czego nie wiecie o kliencie i jakie pytanie zadać.

Zacznij tutaj. Pobierz arkusz i wypełnij go według instrukcji poniżej.

Otwieram narzędzie…

Jak korzystać

  1. W arkuszu „Zapytania” wpisz jedno zapytanie w wierszu. Klienta opisz krótko, na przykład „biuro rachunkowe, 25 osób”. Bez imion i telefonów.
  2. Oceń sześć rzeczy od 0 do 3: czy problem pasuje do tego, co robicie, czy klientowi zależy na tym, w czym jesteście mocni, czy wiadomo, dlaczego teraz, czy wiadomo, po czym pozna sukces, czy rozmawiasz z osobą, która decyduje, i czy klient ma czas, ludzi i pieniądze. Opis każdej oceny jest w arkuszu.
  3. Jeśli czegoś nie wiesz, zostaw pole puste. Puste to nie zero. Arkusz pokaże wtedy pytanie, które warto zadać, na przykład: „Co będzie dla Państwa najważniejsze przy porównywaniu ofert?”.
  4. Przeczytaj decyzję: „Prowadź teraz”, „Doprecyzuj”, „Na później” albo „Osobna decyzja”, gdy problem lub wartość w ogóle nie pasują. Wpisz następny krok i datę.
  5. Gdy decydujesz inaczej niż arkusz, zapisz powód. To najlepsza wskazówka, które wagi poprawić.

Jak sprawdzić wynik: przy każdym zapytaniu z „Prowadź teraz” umiesz jednym zdaniem powiedzieć, dlaczego klient szuka teraz, co jest dla niego najważniejsze i po czym pozna sukces. Jeśli nie umiesz, oceny są na wyrost. Drugi test: Ty i ktoś z zespołu oceniacie to samo zapytanie i różnicie się najwyżej o punkt.

Przykład (fikcyjny)

Firma serwisuje klimatyzację w biurach. Biuro rachunkowe pisze, że w lipcu stanęły dwa urządzenia i ludzie nie mogą pracować w upale. Problem pasuje (3), liczy się szybki przyjazd serwisu, w którym firma jest mocna (2), powód jest konkretny (3). Nie wiadomo, po czym biuro pozna sukces, więc to pole zostaje puste. Kierowniczka zbiera oferty dla właściciela (2). Suma to 27 z 39 punktów i decyzja „Prowadź teraz”, a w kolumnie „Co dopytać” pytanie o sukces.

Hurtownia chce tylko najniższej ceny, a firma świadomie nie jest najtańsza. Reszta ocen jest wysoka, ale wartość dostaje zero i arkusz pokazuje „Osobna decyzja”. Tu decydujecie Wy, nie suma.

Po czym poznasz, że pomaga

Co tydzień spójrz na „Podsumowanie”: zapytań bez daty następnego kroku i pustych pól powinno być coraz mniej. Po kilku tygodniach sprawdź, czy zapytania z „Prowadź teraz” częściej kończą się uzgodnionym kolejnym krokiem niż pozostałe. Liczba punktów nie jest szansą na sprzedaż. 27 punktów nie znaczy 27 procent.

Co dalej

Gdzie to miejsce w całym procesie
Kwalifikacja zapytań: zamiast „kto odpisał najszybciej” kolejność według tego, czy problem klienta pasuje do oferty

Przed: pierwsza rozmowa z klientem i notatka, a przed ofertą trzy pytania: dlaczego teraz, co najważniejsze, po czym pozna sukces.

Teraz: oceniasz wszystkie bieżące zapytania tą samą miarą i ustalasz kolejność pracy oraz pytania do zadania.

Po: handlowiec wykonuje następny krok w terminie i wpisuje nową ocenę. Zapytania z „Osobną decyzją” omawiacie razem: inny materiał, odłożenie albo uczciwe „to nie dla nas”.

Jak robi się to w uporządkowanej firmie

Zespół ocenia zapytania tymi samymi słowami i wie, co znaczy „2” przy wartości. Kolejność pracy da się wytłumaczyć jednym zdaniem. Każde zapytanie ma osobę i datę następnego kroku.

Wagi i progi w arkuszu to hipoteza do sprawdzenia, nie gotowa reguła. Nie wynikają z badań. Zanim im zaufasz, sprawdź je na kilkunastu zakończonych zapytaniach. Raz na kwartał manager sprawdza na zakończonych zapytaniach, czy te z wysoką sumą częściej szły dalej, i poprawia wagi, zapisując każdą zmianę.

Ocena zapytań ofertowych: zacznij tam, gdzie problem klienta pasuje do Waszej oferty; manager przy stosie „pilnych”
Zapisz sobie na telefonie albo podaj dalej. Pobierz obrazek

Materiały i transkrypcja

Pytania w arkuszu pochodzą z artykułu serii „20 minut z życia handlowca” o zdaniu „Proszę wysłać ofertę”. Artykuł jest w przygotowaniu, link dodamy po publikacji.